Sielskie Pettneu

Pettneu, 29/03/2011

W Sankt Anton wszystko jest drogie. I nie ma co liczyć na znalezienie noclegu nawet w niskim sezonie w cenie niższej niż 300 euro od osoby za tydzień, i to bez gwarancji zamieszkania w bezpośredniej bliskości wyciągów. Dlatego my zdecydowaliśmy się na inne rozwiązanie. Za 350 euro wynajęliśmy mały apartament (kuchnia z kącikiem jadalnym, sypialnia, łazienka) w Pettneu, miejscowości położonej 7 km poniżej w dolinie Rosanny. Stąd co piętnaście minut jeździ do Sankt Anton bezpłatny autobus, a w cenie apartamentu mamy opłaconą przechowalnię sprzętu narciarskiego tuż przy kolejce linowej.

W odróżnieniu od Sankt Anton, które stanowi teraz jedynie konglomerat hoteli i pensjonatów, Pettneu zachowało klimat alpejskiej wsi. Choć niemal w każdym domu można wynająć pokój lub apartament, to panuje tu cisza i spokój. Uroku dodaje tej miejscowości kilka starych budynków, pokrytych z zewnątrz charakterystyczną drewnianą boazerią w kształcie rybich łusek. Nawet przy głównej drodze stoją drewniane stodoły. Widać, że turystyka ciągle nie stanowi tu jedynego źródła dochodu mieszkańców.

 

Czytaj dalej

Copyright © 2014