Fregata Sarmiento

01/02/2014

Po lunchu ponownie przecinamy Plaza de Mayo. Schodzimy na nadbrzeże Río de la Plata, gdzie pną się w górę przeszklone wieżowce. To Puerto Madero, najmłodsza dzielnica Buenos Aires, powstała w miejscu opuszczonych terenów portowych. Rewitalizacja zaczęła się w latach dziewięćdziesiątych XX wieku, nie ma tu więc tej chaotycznej mieszanki starych i nowych budynków, jak w innych dzielnicach. Ten zrealizowany z konsekwencją projekt urbanistyczny jakby w ogóle nie pasuje duchem do Buenos Aires, ale nie ma się też wrażenia, że to obce ciało, wtręt, gdyż Puerto Madero zajmuje teren odseparowany od reszty miasta. Położony jest na sztucznie utworzonej wyspie, odciętej od lądu przez pas czterech doków i dwóch basenów. Taka była bowiem koncepcja portu przedstawiona przez Eduardo Madero i wybrana do realizacji przez rząd argentyński w 1882 roku. Prace budowlane dobiegły tu końca w 1898 roku, ale już 10 lat później było jasne, że kosztowny projekt był całkowicie chybiony, gdyż nie umożliwiał obsługi coraz większych statków. Rząd zmuszony był zbudować nowy port (działający do dziś Puerto Nuevo, należący administracyjnie do dzielnicy Retiro), a tereny wokół starego, bezużytecznego ulegały coraz większej degrengoladzie. Teraz pobudowane są tu ekskluzywne apartamentowce, wysokiej klasy biurowce, pięciogwiazdkowe hotele. Ikoną dzielnicy jest most (tylko dla pieszych) Puente de la Mujer, dzieło światowej sławy architekta hiszpańskiego Santiago Calatravy.

W jednym z doków stoi zacumowana fregata Presidente Sarmiento, niegdyś okręt szkoleniowy, dziś obiekt muzealny. Fregata została zwodowana w 1897 roku. Służyła kadetom marynarki wojennej jako szkoła na morzu do roku 1961. Od pięćdziesięciu lat takie szczury lądowe jak my mogą wspinać się na pokład i wyobrażać sobie, jak wyglądało życie pod żaglami. Stara łajba prezentuje się okazale. Smukły, wymalowany na biało kadłub o długości niemal 86 metrów. Trzy wysokie maszty (najwyższy z nich grotmaszt liczy 54 metry). Sterczący z przodu bukszpryt, długi na 23 metry, nadaje dynamikę całej konstrukcji. Fregata wydaje się gotowa do wypłynięcia w kolejny oceaniczny rejs.

Czytaj dalej

Copyright © 2014