Cukiereczek

Luz, 05/07/2012

Wracając, postanowiliśmy zatrzymać się na którejś z legendarnie pięknych plaż Algarve. Podobno najwspanialsze są w pobliżu Lagos, więc skręciliśmy z głównej drogi w kierunku wybrzeża na parę kilometrów przed tą miejscowością. Tak znaleźliśmy się w Luz.

Luz to ładne klimatyczne miasteczko na zboczu lekko opadającym w kierunku oceanu. Owszem powstały tu apartamentowce, ale skalą i wysokością dopasowane do lokalnej zabudowy. Plaża cudowna z pięknym złocistym piaskiem, zamknięta wielobarwną skałą. Wzdłuż nadmorskiej promenady delikatnie kołysały się palmy. Woda krystalicznie czysta, lśniąca nieskalanie turkusową barwą. Wyglądało to jak cukiereczek. Cukiereczek, którego słodkości nie można jednak było poczuć, bo woda w oceanie diabelnie zimna, raniła ciało setkami ostrych igiełek.

Dopiero po powrocie do Polski natknąłem się na informację, że sławna historia związana z zaginięciem w 2007 roku czteroletniej dziewczynki Madeleine McCann wydarzyła się właśnie w Luz. Piękne miejsce i ponury dramat.

 

Czytaj dalej

Copyright © 2014