W naszym domku

10/10/2008

Do naszego małego apartamentu wracamy pieszo. Pora na typowy francuski posiłek: makaron z sosem pomidorowym. Trzeba też dać odpoczynek nogom nienawykłym do intensywnego chodzenia.

Kamienica, w której mieszkamy, jest niedługo po remoncie (w mieszkaniu znaleźliśmy jeszcze ogłoszenie, że jego właściciel nie ponosi odpowiedzialności za prace budowlane w kamienicy i przekazuje latarki w przypadku braku działającego oświetlenia korytarza). Zamontowano windę, jedyną w swoim rodzaju. Ponieważ klatka schodowa jest bardzo wąska, więc wprowadzony w środek szyb pozwolił jedynie na zainstalowanie kabiny mieszczącej na wcisk ledwie trzy osoby. Cała instalacja musiała być zrobiona na wymiar, bo kabina jest co prawda czterokątna, ale każdy z boków posiada inną długość.

Mieszkanie to tylko jeden pokój z wciśniętymi łóżkami, aneks kuchenny i mała łazienka. Zrobione dla turystów i wszystko, co weekendowemu turyście trzeba.

Czytaj dalej

Copyright © 2014