Kiedyś tu wrócimy

Poranek, śniadanie, basen, plaża, kolacja, wieczorny spacer, czasami jakaś wycieczka. Czas szybko mija i trzeba się już zbierać do domu.

Zajmujemy miejsca w samolocie, zapinamy pasy. Jesteśmy gotowi do startu, ale silniki pozostają niezałączone. Kapitan informuje, że przydzielono nam slot dopiero za półtorej godziny. Majorka najwyraźniej nie chce wypuścić nas ze swojego opiekuńczego objęcia. Spokojnie! Nie rozstajemy się na zawsze. Kiedyś tu jeszcze wrócimy.

Copyright © 2014