Baza w Mikulovie

30/04/2016

Przed piątą po południu dotarliśmy do Mikulova, gdzie mieliśmy wynajęty pokój w pensjonacie Mikulovské Rudolfinum. Jest on położony na wzgórzu zamkowym, tuż przy murach obronnych, w ścisłym, historycznym centrum miasteczka. Lokalizacja idealna, klimatyczna. Mieści się w zabytkowej kamienicy z końca XVI wieku, z niewielkim wewnętrznym dziedzińcem i arkadową galerią pierwszego piętra. Tak naprawdę były to pokoje gościnne, urządzone przez właściciela na zaadoptowanym do tego celu poddaszu. Pokój był ciasny i ciemny, ale nie mieliśmy zamiaru spędzać tu dużo czasu. Z niewielkiego okienka dachowego widać było sterczące ponad domami ruiny Koziego Zameczku (Kozí hrádek), znajdujące się na przeciwległym w stosunku do mikulovskiego zamku zboczu. Po odpoczynku wybraliśmy się na spacer w tym kierunku. Było już dobrze po siódmej wieczorem, ale wciąż jasno. Wąską, krętą uliczką trzeba było podejść pod górę, potem stromymi schodami, a wreszcie ścieżką wśród kwitnących, intensywnie pachnących bzów. Czuję się, jak na wakacjach – stwierdziła Kamila. Właśnie o osiągnięcie takiego stanu ducha nam chodziło.

Czytaj dalej

Copyright © 2014