London by night

Reszta towarzystwa była zmęczona całym dniem zwiedzania, ale ja wraz z tatą wybrałem się po zmroku jeszcze raz do centrum, aby zobaczyć Londyn w nocnej krasie.  Dojechaliśmy metrem do Leicester Square, przeszliśmy przez Trafalgar Square i Whitehall do Westminster Bridge. Byliśmy rozczarowani wyglądem miasta o tej porze. Ulice były dość skąpo oświetlone, fasady nawet ważniejszych budynków ledwie wydobyte z mroku. Kolumna Nelsona tylko w swojej górnej części rozjaśniona jednym reflektorem. Big Ben owszem ładnie wyeksponowany, ale znajdująca się obok fasada Pałacu Westminsterskiego zupełnie ciemna. Nie tak powinna prezentować się nocą jedna z najważniejszych europejskich stolic. Londyn na tym polu został w poprzedniej epoce.

Czytaj dalej

Copyright © 2014