Świnoujście

Główna część Świnoujścia wraz ze strefą wypoczynkową leży na wyspie Uznam. Żeby się tam dostać, trzeba przeprawić się przez Świnę. Najlepiej zrobić to z Warszowa (przemysłowa dzielnica Świnoujścia na wyspie Wolin), gdyż dopływa się bezpośrednio do centrum, a prom kursuje co 20 minut. Niestety w dni robocze od godziny 4 do 22 prom zabiera samochody posiadające wyłącznie lokalną rejestrację. Wszyscy inni muszą jechać bardziej na południe, gdzie w ciągu drogi krajowej nr 93 promy pływają co 30 minut, a kolejki są znacznie dłuższe. My musielibyśmy czekać godzinę, lepiej więc było zostawić samochód na parkingu i przeprawić się samemu na drugą stronę z Warszowa.

Wcześniej pojechaliśmy jednak do latarni morskiej, która znajduje się na prawym brzegu Świny (czyli na wyspie Wolin). Droga wiodła wzdłuż instalacji budowanego gazoportu. Jest to strategiczna państwowa inwestycja, której celem jest zapewnienie dywersyfikacji dostaw gazu ziemnego do Polski. Oddanie do użytku planowane jest na 2015 rok. Stojąca nieopodal latarnia jest najwyższą z istniejących na polskim wybrzeżu. Jej wysokość wynosi 65 metrów. Zbudowana została w 1857 roku na planie ośmiokąta, co okazało się niezbyt trafionym pomysłem. Z biegiem czasu trudne warunki atmosferyczne doprowadziły do zniszczenia cegły licowej na krawędziach. Konieczne stało się przeprowadzenie gruntownej modernizacji. W latach 1902-3 wymurowano od podstawy nowy płaszcz wieży, nadając jej cylindryczny kształt. Z góry roztacza się majestatyczna panorama Świnoujścia, portu i okolic. W czasie naszej wizyty widok był posępny, gdyż niebo zakrywała gruba warstwa szarych chmur.

Zanim zdołaliśmy dojechać do przeprawy promowej pogoda zmieniła się na zdecydowanie lepszą. Chmury rozrzedziły się. Pojawiło się słońce. W takiej oprawie centrum miasta prezentowało się ładnie. Wszystkie przedwojenne budynki musiały być nie tak dawno wyremontowane. Głównemu placowi nadano nową formę. Nawet jeśli dalej piętrzyły się bloki z wielkiej płyty, przykra pamiątka z czasów socjalizmu, to miejscowość sprawiała wrażenie schludnej i uporządkowanej. W porównaniu do Międzyzdrojów Świnoujście jest znacznie większe (liczy nieco ponad 40 tysięcy mieszkańców, Międzyzdroje ledwie pięć). Do części wypoczynkowej leżącej bardziej na zachód nad otwartym morzem już nie dotarliśmy. A można by jechać jeszcze dalej, żeby po przekroczeniu granicy zobaczyć, jak wyglądają rdzennie niemieckie nadbałtyckie kurorty.

 

Czytaj dalej

Copyright © 2014