Ustka

Z Dębiny do Ustki mieliśmy 17 kilometrów. Pojechaliśmy samochodem w czwartek po południu.

Ustka zawsze uchodziła za jeden z najładniejszych morskich kurortów. I widać, że gospodarze miasta robią wiele, aby dalej tak było. Centrum ciągnące się wzdłuż wschodniego brzegu Słupi jest w całości odnowione i zadbane. Spacerem przeszliśmy nadbrzeżem aż na kraniec ochraniającego port falochronu, po drodze wstępując do budynku latarni i wspinając się na jej wieżę. Latarnia jest jedną z najniższych w Polsce (19,5 metra wysokości), można z niej zobaczyć panoramę portu i szerokich, ładnie zagospodarowanych plaż.

 

Na wysokości budynku latarni wybudowano w 2013 roku ruchomą kładkę dla pieszych, umożliwiającą przejście z jednego brzegu Słupi na drugi bez konieczności cofania się do mostu znajdującego się w głębi miasta. Zastosowano unikalne rozwiązanie – nieczynna kładka spoczywa wzdłuż zachodniego nabrzeża, dla połączenia obu brzegów cała konstrukcja łącznie z pylonem wykonuje obrót o 90 stopni. Kładka otwarta jest przez pierwszych piętnaście minut każdej godziny, w pozostałym czasie złożona umożliwia jednostkom pływającym komunikację między portem a otwartym morzem.

Czytaj dalej

Copyright © 2014