U króla Sasa

11-15/08/2018

Czasy polskich królów pochodzących z Saksonii – Augusta II i jego syna Augusta III, zasiadających na tronie w latach 1697-1763 – zapisane są na kartach naszych dziejów najchętniej spiesznie przewracanych. Jeszcze nic dramatycznego się nie wydarzyło, jeszcze wielonarodowe państwo rozciąga się na ogromnych przestrzeniach, ale po militarnych tryumfach Jana III Sobieskiego zostały już tylko wspomnienia. Rzeczpospolita nie jest już zdolna do prowadzenia samodzielnej polityki. Sytuacja w kraju jest wypadkową gry europejskich mocarstw i magnackich egoizmów. Zresztą z samą elekcją obu królów sprawa nie była czysta. Gdyby nie przekupstwo i pomoc obcych wojsk, ani jeden, ani drugi nie zdobyliby tronu.

Natomiast w Saksonii postaci obu Sasów, a szczególnie ojca, przywoływane są często, znacznie bardziej niż innych członków dynastii Wettynów. Jest ku temu kilka powodów. Po pierwsze, to w ich czasach, z ich inspiracji następuje rozkwit sztuki, a Drezno, stolica księstwa, wzbogaca się o nowe budowle, stanowiące dziś wizytówkę miasta i znamienity przykład barokowej architektury. Po drugie, jest to jedyny okres, kiedy Saksonia aspiruje do odgrywania większej roli na arenie międzynarodowej, czego wyrazem była decyzja Augusta II, wówczas księcia elektora saskiego noszącego imię Fryderyka Augusta I, o ubieganiu się o polski tron. Ten czas nie trwa długo, już w połowie XVIII wieku jest jasne, że to nie Saksonia, a Prusy będą dominowały w tej części Europy. Po trzecie, z saskiego punktu widzenia postać Augusta II jest niezwykle barwna. Lubił się popisywać siłą fizyczną, stąd nadany mu przydomek Mocny, a i w sypialni był bardzo temperamentny, co zresztą wplątało go w zawiłe relacje z hrabiną Cosel, zakończone jej uwięzieniem. O sprawie tej królewskiej faworyty plotkowało się na europejskich dworach, a jej historię opisał między innymi nasz pisarz Józef Ignacy Kraszewski.

Jadąc więc do Saksonii, znaleźliśmy się w najbardziej związanej z Polską niemieckiej krainie, gdzie bez trudu można było znaleźć ślady dawnych związków.

Czytaj dalej

Copyright © 2014