Nad Atlantykiem

Najbardziej prestiżową dzielnicą Porto jest Foz, położone u ujścia Douro, ale generalnie Porto wbrew powszechnej opinii nie ma charakteru miasta nadmorskiego. Woda w tym rejonie jest brudna z uwagi na koncentrację przemysłu. Żeby znaleźć się w prawdziwym kurorcie, trzeba jechać 20 km na południe do Espinho. Można tu znaleźć rozległą plażę, dwa szpecące widok wieżowce hoteli, zbudowane za pewne w latach siedemdziesiątych ubiegłego wieku, kasyno nocą rozświetlone neonami, wiele barów i restauracji. Jeżeli jest to nadmorski kurort, to jednak tylko o znaczeniu lokalnym. Woda Atlantyku jest tu lodowato zimna nawet w środku lata. To nie zachęca zagranicznych turystów do przyjazdu.

W marcu nie trzeba jednak myśleć o kąpieli. Wystarczy wstać rano, przejść się nadmorską promenadą i zakosztować tej leniwej atmosfery: ciepłe promienie słońca, delikatny wietrzyk od morza i szum opadających fal.

Czytaj dalej

Copyright © 2014